Czytnik oyo w sieci empik.

EMPIK poinformował , że 9 października rozpocznie się sprzedaż ebooków w sklepie internetowym empik.com. Propozycja dystrybutora obejmuje ponad 5 tysięcy tytułów w formacie „otwartym”- co znaczy, że można będzie je czytać na dowolnych urządzeniach. Oferta zawiera zarówno dzieła klasyki literatury  w cenie 4,99 zł, jak i współczesne pozycje znanych polskich wydawców, takich jak Świat Książki, Czarna Owca, Znak, Runa, C.H. Beck, które będą oferowane w cenie około 25 złotych.

OYO - czytnik we współpracy

Firma poinformowała również o planach wprowadzenia do sprzedaży własnego czytnika. Nawiązaliśmy współpracę z kilkoma europejskimi sieciami księgarskimi: Thalia z Niemiec, Chapitre.com z Francji, Selexyz z Holandii – powiedział Prezes Zarządu Empik Sp.z o.o., Marek Minkiewicz – Tego rodzaju kooperacja jest zjawiskiem unikalnym w skali światowej - to pierwsi sprzedawcy książek, którzy chcą wykorzystać efekt synergii we współpracy w sprzedaży wielokanałowej. Empik, Thalia, Chapitre.com oraz Selexyz zainwestowały w produkcję czytnika OYO i wkrótce będą prowadzić jego sprzedaż w swoich sklepach stacjonarnych i internetowych. W perspektywie długoterminowej przewidywana jest współpraca także z innymi sprzedawcami. Czytnik ma być dostępny w połowie listopada, przedsprzedaż rozpocznie się już pod koniec października.

Czytnik OYO  ma dotykowy 6calowy ekran, waży 240 gram  a jego wymiary to 154 x 124 x 11 mm -  będzie więc nieco cięższy i większy od Cybooka Gold Edition. Współpracuje z  popularnymi formatami - ePUB, PDF, TXT, obsługuje pliki zabezpieczone powszechnie stosowanym systemem DRM  Adobe Digital Editions. Odtwarza również muzykę. Firma nie ujawniła jeszcze ceny produktu, wiadomo tylko, że będzie „atrakcyjna”. Za posrednictwem zainstalowanej na czytniku aplikacji czytelnicy będą mogli pobierać książki bezpośrednio ze księgarni empik.com.

Będzie lepiej

Rozpoczęcie sprzedaży ebooków jest kolejnym krokiem realizacji strategii, którą empik zainicjował przejmując w kwietniu tego roku udziały w firmie Virtualo. Internetowa księgarnia Virtualo jako pierwsza na polskim rynku zaoferowała ebooki, które można było czytać na e-czytnikach – równo rok temu zaczynając ze skromną ofertą 200 pozycji z wydawnictwa W.A.B. (dziś jest to 5600 pozycji). Premiera ta przeszła bez większego echa – wszyscy czekali na start systemu eClicto, który nastąpił dopiero dwa miesiące później. W odróżnieniu od e-książek z eClicto, ebooki z Virtualo można czytać na różnych urządzeniach. 

Inicjatywa sieci EMPIK z pewnością  będzie miała pozytywny wpływ na rozwój rynku elektronicznych książek w Polsce. Podobny skutek dla rynku amerykańskiego miało pojawienie się w sprzedaży czytnika Kindle 2 (tempo wzrostu tego rynku to blisko 300% rocznie, pod koniec roku 2010 ma szansę osiągnąć nawet 10% całego rynku książki). Jednocześnie wzrosła sprzedaż czytników pochodzących także od innych producentów, zwłaszcza Sony, wkrótce też kilku innych dużych graczy wprowadziło ofertę ebooków i własnych czytników, na przykład Barnes&Noble z czytnikiem NOOK, czy Borders ze swoim KOBO.

Premiera eClicto w grudniu zeszłego roku dało pierwszy impuls do rozwoju rynku w Polsce. Miejmy nadzieję, że incjatywa EMPIKU będzie kolejnym kamieniem milowym na drodze do upowszechniania czytelnictwa elektronicznych książek.

Komentarze

Ciekawe ile będzie kosztował czytnik od empiku.
ok 500zł :) w sumie prawie 100zł więcej, niż zamówić Kindla z Amazon.co.uk (darmowa przesyłka do PL). Oyo ma zawalczyć z Kindlem dostępem do polskich książek przez Empik, czego brakuje Kindlowi.
Witam, Empik powtarza drogę eClicto wprowadzając na rynek czytnik o naprawdę słabych parametrach i BARDZO niedopracowanym sofcie za cenę, która w aktualnych warunkach rynkowych jest nieuzasadniona. Nie wiem, na ile uda się programistom Empiku usprawnić soft OYO, ale jeżeli czytnik dalej będzie prezentował właściwości funkcjonalne zaprezentowane na KTK, to raczej będzie to duża pomyłka. Reaktywność panelu dotykowego jest słaba, czas potrzebny do załadowania ebooka wręcz tragiczny, a szybkość zmieniania stron w książkach MNIEJSZA niż w jakimkolwiek obecnym na rynku czytniku (włącznie z konkurencyjnym eClicto). Jeżeli dołożymy do tego ekran, który wydaje się gorszy (pod względem jasności i kontrastu) od wszystkich Vizplex’ów, nie mówiąc już o Pearl’ach stosowanych w Kindle czy SONY, oraz cenę dochodzącą do 650 PLN, to trudno uznać OYO za produkt udany. Nie jest to niestety ani tani budżetowy czytnik dla mas, ani też czytnik z półki średniej-wyższej (przynajmniej w zakresie jego możliwości, parametrów technicznych i wyposażania). Jako ciekawostkę można wskazać, że na KTK – gdzie prezentowany był OYO Empiku – w związku z powolnością działania tego czytnika stworzono przezabawną parafrazę hasła reklamowego Empiku, a mianowicie: „Teraz się e-czeka”.
Nie moge się zgodzić, że oyo to słaby czytnik. To prawda, ekran z SiPixa ma _nieco_ słabszy kontrast niż e ink, ale różnica nie jest zauważalna. Ogromną zaletą SiPixa jest za to możliwość obsługi dotykowej palcem. O tym jak to jest ważne, można się przekonać obserwując ludzi, którzy biorą czytnik pierwszy raz do ręki - w pierwszym odruchu prawie każdy dotyka ikon na ekranie palcem. Słabą stroną jest za to oprogramowanie - powtarza się to w komentarzach wielu osób, które miały oyo w rękach. Empik twierdzi, że to dopracują, ale na przykład Kolporterowi nie udało się poprawić softu w eClicto do tej pory (po wielu próbach udało im się zwiększyć czas pracy z dwóch dni do czterech, podczas gdy taki sam Cybook Gen 3 działa 4 - ale tygodnie). Myślę, że najważniejsze, to czy na oyo da się czytać książki spoza Empiku. Napisali że będzie współpracować z księgarnią empik.com - jeśli będzie tak jak w eClicto, to rzeczywiście będzie porażka.
Opcja

 

©2010 Libranova. Cała treść dostarczona przez użytkowników jest opublikowana za upoważnieniem Creative Commons Public Domain Licence.

 

Creative Commons License
This work by NowaBiblioteka.pl is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska License